Flash w Powsinie Flash Zadowolona Flash Flash w postawie

Flash

DON'T STOP ME NOW Red Furrytail

Rodzice

ojciec: BORN TO BREAK NORM Dancing with Fire
matka: BE MY LIGHT DANCING WITH FIRE Retrover

Wyniki badań

prcd PRA normal by parentage

Wymiary

waga: 14kg

Flash to suczka, która została z nami z drugiego miotu Luli i Morgana. Dlaczego to właśnie ona? W zasadzie na początku wszystkie szczeniaki miały iść do nowych rodzin, ale to chyba było przeznaczenie. Urodziła się jako ostatnia i najmniejsza, szybko okazało się, że również najbardziej ruchliwa i rozgadana. Od razu chwyciła nas za serce i mimo, że rozum podpowiadał co innego, została z nami.

Jaka jest Flash? Zupełnie inna od Luli! Jeśli miałabym ją opisać jednym słowem zapewne byłoby to „szalona”. Imię trafia w punkt. Jest szybka niczym błysk, niesamowicie inteligentna, sprytna i cwana, zwinna i skoczna. W jej małym ciałku znajduje się tyle energii, że spokojnie mogłaby obdzielić trzy inne psy. Wszędzie jej pełno, działa szybciej niż myśli , a jej pomysły często nas zaskakują. Potrafi zachowywać się jak kot, lubi być na wysokości i żadne oparcia foteli, parapety i stoły nie stanowią dla niej wyzwania.

Na spacerze zawsze porusza się galopem, nigdy nie zwalnia. Uważa, że nie ma czasu na leżenie, a życie jest za krótkie, żeby chodzić powoli. Kocha aportować i pływać, a na dodatek potrafi zachować przy tym mózg. Praca z właścicielem stanowi dla niej największą wartość, dlatego też staramy się jej zapewnić takie rozrywki. Lubi być blisko nas, nie oddala się, a zawołana zawsze wraca. Kocha cały świat, ma ogromne serce i chciałaby dzielić się miłością z każdym napotkanym człowiekiem i psem (o ile byśmy jej na to pozwolili).

Odkąd skończyła 5 miesięcy chodzimy na agility i bardzo fajnie nam się razem pracuje. Flash zdecydowanie pokochała ten sport i jest w tym naprawdę dobra. Jest plastyczna, szybko się uczy i ładnie generalizuje. Na torze daje z siebie 150%, a ponieważ jest malutka i zwinna to potrafi biec z imponującą prędkością.

Kolejnym naszym sportem jest nosework. W przeciwieństwie do agility jest to dziedzina, przy której trzeba hamować emocje (co często tollerom sprawia trudność), co było dla nas na początku wyzwaniem. Z każdym kolejnym treningiem widzę, że Flash rozkwita i że ma ogromny talent do węszenia. W momencie jak przestanę jej przeszkadzać to na pewno będzie jej szło doskonale.

Flash bardzo nas zaskoczyła swoją aktywnością i potrzebami psychicznymi, w domu długo nie potrafiła odpoczywać. Dużo rzeczy zniszczyła (a był to szok, po bardzo grzecznej Lulci). Mimo to jest to kochany pies, który wniósł dużo ciepła do naszej rodziny. Uwielbia się przytulać i leżeć do góry brzuchem nadstawionym do miziania, śpi zawsze z nami w łóżku, koniecznie wtulona w nogi, rano budzi się razem z budzikiem i pierwsze co robi, to przychodzi rozdawać buziaki.

Najważniejszą rzeczą, która odróżnia ją od Luli, jest ogromna wrażliwość. Młoda jest szalenie wyczulona na nasze emocje, wystarczy krzywe spojrzenie, a ona robi się smutna, a podniesiony ton głosu może sprawić, że zamknie się w sobie. Oczywiście każdy kij ma dwa końce, dlatego też łatwo jej wejść w stan ekscytacji kiedy ją entuzjastycznie chwalimy. Nadal się siebie uczymy, ale na tym etapie mogę stwierdzić, że praca z nią to ogromna przyjemność!

Jeśli chodzi o eksterier to... nie jest to model wystawowy. Jest ładnie i proporcjonalnie zbudowaną suczką, ale ze względu na jej niewielki gabaryt raczej nie miałaby szans na wysokie lokaty. Być może kiedyś pojedziemy na jakąś wystawę dla zabawy.